APETYT JAK NIGDY! - AKTUALIZACJA PO NOCY
09:05Witam w ten ponury poranek (przynajmniej u nas). Wally zjadł w nocy całą marchewkę, swoją drogą chyba pierwszy raz. Zawsze zostawiał. Kilkanaście minut temu dostał śniadanko. Pokroiłam na małą kostkę pomidorka i dostał zieleninkę. Zjadł ze smakiem wszystko, nie zostawił najmniejszego kawałka. Widziałam, że nawet podgryzał zioła w misce, a teraz je sianko. Jak widać ma apetyt spory :) Dzisiaj muszę mu już na prawdę obciąć pazury, bo niektóre już się wykrzywiają, przy okazji zobaczę paszczę, co mu tam zrobili.
Mam nadzieję, że taki stan jak dzisiaj i wczoraj się utrzyma u niego i że najwcześniej pójdziemy do weta na nowy rok (bo tak wypada nam kontrola zębów). Do zobaczenia kochani, życzę miłego dnia :))
0 komentarze
Bardzo dziękuję za każdy komentarz!